jetset blog

Twój nowy blog

Poza piosenką The Jet Set o udział w konkursie Eurowizja 2006 rywalizować będą następujący artyści:

Brathanki – „W nas ciepło wiosen”
Kasia Cerekwicka – „Na kolana”
Kasia Moś – „I Wanna Know”
Danzel – „Undercover”
Dezire – „Good Girl”
Ha-Dwa-O – „Popatrz na mnie”
Ich Troje – „Follow My Heart”
Kto To – „Zero do stracenia”
Leonie Kuizenga – „Love Is What We All Need”
Mosqitoo – „Jeżeli jesteś wołam cię”
Queens – „I Feel In Love”
Maciej Silski – „Za karę”
The Jet Set – „How Many People”
Agata Torzewska – „Goodbye”
Sławomir Uniatowski – „Kocham cię”

Pięć rezerwowych miejsc zajęli:
1. Jerzy Grunwald
2. The Crackers
3. Sara May
4. Offside
5. Anabel Conde

Wybrane utwory zostaną zaprezentowane na żywo 28 stycznia w Warszawie podczas koncertu pt. „Piosenka dla Europy”. Wówczas odbędzie się także głosowanie telewidzów i głosowanie komisji, których łączne wyniki wyłonią polskiego reprezentanta na finał Eurowizji 2006.

Eurowizja: Czy Polska wyśle Amerykanina z Rosjanką?

Duet nazywa się Jet Set. Znalazł się wśród 15 zespołów i wokalistów, z których pod koniec stycznia zostanie wybrany reprezentant Polski na festiwal Eurowizji w Atenach – pisze „Nowy Dzień”.

Jet Set tworzą pochodzący z Chicago Tray i urodzona w Sankt Petersburgu Sasha. W różnych rankingach tworzonych przez internautów ich piosenka „How Many People” przebiła popularnością Ich Troje i innych.

Gdyby poszło zgodnie z marzeniami duetu, Tray byłby kolejnym, po Olisadebe, ciemnoskórym reprezentantem Polski. Do naszego kraju przyjechał dwa lata temu i u nas chce zacząć karierę muzyczną, a potem podbić świat. Chociaż wiele osób krytykowało jego pomysł zaczynania pracy muzycznej poza USA, szczególnie że zna tam „odpowiednie” osoby, w tym Manuela Seala Jr, jednego z producentów takich gwiazd jak: Usher, Mariah Carey, czy Alicia Keys, nie zrezygnował.

Do Polski Tray trafił przez Niemcy, gdzie poznał muzyków z naszego kraju. Mimo niepowodzeń, nie dawał za wygraną i przygotowywał nowe piosenki. Jest przekonany, że w Polsce jest cała masa uzdolnionych twórców, ale nie udaje im się wybić, bo brakuje im konsekwencji i poczucia własnej wartości. Amerykanin jest przekonany, że jemu się uda, ponieważ zaprosił do współpracy szesnastolatkę z Sankt Petersburga, modelkę i wokalistka.

Dziewczyna do Polski przyjechała w wieku dwóch lat – razem z rodzicami, śpiewakami operowymi, którzy dostali angaż do Teatru Wielkiego w Poznaniu. Zna kilka języków i uczy się kolejnych.

- Dla Jet Set zrezygnowałam z bardzo dobrych kontraktów reklamowych w Grecji i Japonii. I nie żałuję, bo wiem, że to słuszna decyzja. Kocham śpiewać i jestem pewna, że osiągniemy sukces – mówi Sasha.

Singel z utworem „How Many People” pojawi się w sklepach w połowie stycznia. Do kawałka zostanie również nakręcony teledysk.

Skąd nazwa? Narazie mogę snuć tylko domysły… (wg słownika Władysława Kopalińskiego)

jet set [wym. dżet...] międzynarodowe towarzystwo ludzi bogatych, o światowym stylu życia.
Etym. – ang. ‚jw.’; jet ‚rakietowy (napęd); odrzutowiec’; set ‚grupa, zespół; kółko’.

Czyli nie pomyliłem się, nazwa idealnie pasuje do tego co sobą reprezentują… światowy styl.

Nowe odkrycie polskiego rynku muzycznego. Ich pierwszy singiel „How many people” zadziwia swym poziomem. Takiego przeboju nie powstydziła by się żadna z zachodnich gwiazd. Intrygujący głos 16-letniej Sashy w połączeniu ze „światowym stylem” Traya to propozycja dzięki której Polska ma szansę wygrać 51 Konkurs Piosenki Eurowizji w Atenach.

więcej na oficjalnej
Stronie zespołu


  • RSS