Wywiad z zespołem The Jet Set pochodzi ze strony eurowizja.org

Co dał zespołowi ubiegłoroczny start w preselekcjach? Utwór How many people stał się hitem w Polsce. Jak z perspektywy tego czasu zespół ocenia swój występ podczas preselekcji?

Sasha :Preselekcje eurowizyjne rok temu były pierwszą dla nas możliwością pokazania się szerokiej publiczności. Nieznany wtedy jeszcze zespół zdobył wysokie 3 miejsce, to niesamowity sukces dla debiutanta jakim wtedy byliśmy. Utwór How Many People otworzył nam drogę do sukcesu. Drugi singiel Just Call Me również stał się przebojem, zaprezentowaliśmy go na Sopot Festiwal 2006. Swój występ na poprzednich preselekcjach oglądam z wielkim sentymentem ponieważ był to mój pierwszy występ w imprezie o takiej randze.

Dlaczego zespół zdecydował się na ponowny udział w selekcjach? Na wielu czatach internetowych zapewnialiście, że nie zgłosicie się do preselekcji 2007, a jednak to uczyniliście. Jest to porównywane z zespołem Blue Cafe, który w 2003 roku za utwór You may be in love zajął miejsce trzecie w preselekcjach, a utwór stał się hitem. Rok później ten sam zespół wygrał z o wiele słabszym Love song.

Sasha: Wcześniej naprawdę nie myśleliśmy o ponownym wzięciu udziału w preselekcjach, pomysł nadszedł nagle, niespodziewanie. I pomyśleliśmy ze skoro w zeszłym roku zagłosowało na nas aż tylu widzów to czemu by nie spróbować w tym roku?
David : Tak naprawde to tylko czas może pokazać czy jesteś dobrym artystą czy nie. . Rzeczywiście nie mieliśmy planów by w 2007 roku również startować. Ale akurat niedawno nagraliśmy bardzo silną piosenkę, zgłosiliśmy ją i teraz The Jet Set bierze udział w preselekcjach.

W Europie (wśród fanów Eurowizji) zespół jest znany właśnie z występu preselekcyjnego oraz z uzyskanej ostatniej pozycji w konkursie OGAE Second Chance 2006, gdzie konkurują ze sobą utwory preselekcyjne. Czy Jet Set poprzez udział w Eurowizji chce się zaprezentować Europie i rozpocząć międzynarodową karierę?

Sasha :Bardzo się cieszymy, że w konkursie Eurovision Second Chance 2006 zajeliśmy 1 miejsce w Polsce.Uważamy, że utwór How Many People będąc zaprezentowany na festiwalu Eurowizji miałby ogromną szansę na wejście do finału i być może zajęcie wysokiej pozycji. Ciekawe, nowoczesne piosenki podobają się młodzieży, a ta stanowi większość w głosowaniu sms’owym. Podczas konkursu Eurowizji 2006 w głosowaniu polskim 1 miejsce zajęła piosenka z Finlandii, a drugie miejsce piosenka z Rosji. I te piosenki zajęły dokładnie te same miejsca w ostatecznym głosowaniu europejskim. W Polsce piosenka How Many people stała się ogromnym przebojem – widocznie Polska publiczność się nie myli. Nasze przyszłe plany i bez konkursu eurowizji dotyczą Europy, ale to prawda że eurowizja mogłaby przyspieszyć nasze działania w tym kierunku i pomóc nam w karierze na rynku europejskim.

Co zespół wie na temat samego konkursu ESC, jego historii, specyfiki itp.? Czy macie swoje ulubione eurowizyjne utwory?

David: Gdy byłem mały Eurowizja była dużym wydarzeniem i zawsze ją oglądałem. Z upływem lat już mniej, pewnie przez dorastanie. Jednakże, Eurowizja zawsze była dużym wskaźnikiem muzyki w Europie i dużą szansą dla młodych zespołów aby być rozpoznanymi. Około 2000 roku do Eurowizji wkroczyły nowe muzyczne smaki, bardzo mi się to spodobało. Moją ulubioną piosenką eurowizyjną jest halelu-Jáh wykonywane przez MILK AND HONEY z Izraela.
Sasha: Każdego roku z dużym zainteresowaniem śledze festiwal Eurowizji. Z roku na rok impreza zyskuje coraz większą rangę, a prezentowane piosenki są na coraz wyższym muzycznym poziomie. Moją ulubioną piosenką jest Waterloo Abby.

Time to party? W jakim języku zostanie wykonany, czy utrzymany jest w stylistyce dotychczasowych hitów grupy? Kiedy planowana jest premiera utworu?

David: TIME TO PARTY to piosenka która łączy różne style i ma zupełnie inny klimat. Wykonujemy ją po angielsku.
Sasha : Utwór Time to party choć utrzymany w naszych klimatach r’n’b jest nieco innym utworem niż How many people, z którym startowaliśmy rok temu. Oczywiście znów śpiewamy po angielsku, tak zaczęliśmy swoją karierę. Premiera singla jest zaplanowana na grudzień 2006.

W preselekcjach 2007 biorą udział mało znani w Polsce artyści, a Jet Set to jedna z niewielu topowych grup. Czy fakt ten pomoże czy przeszkodzi? Już teraz Jet Set jest uznawane za faworyta.

Sasha : Trudno jest nam powiedzieć, wszystko zależy od tego czy się spodobamy publiczności. Cieszymy się, że przez rok istnienia zespół zdobył już grono fanów, którzy nam zawsze kibicują i na pewno tak i będzie tym razem. Chcemy bardzo dobrze się zaprezentować, a to czy wygramy czy nie będzie zależeć już od widzów. Dotychczasowe rankingi, w których wygrywamy, dotyczyły wykonawców bez prezentacji piosenek. Tak mocno wierzymy w siłę piosenki Time To Party, że mamy nadzieję utrzymać pozycję lidera aż do wyników preselekcji 3.02.2006. Nie można nie doceniać konkurentów, ale my ze swojej strony chcemy zaprezentować pełen profesjonalizm i jesteśmy dobrej myśli.

Czy zespół zna swoich konkurentów, zna ich dorobek artystyczny?

Sasha : Niestety nie mieliśmy jeszcze dość czasu żeby poznać bliżej sylwetki i dorobek artystyczny pozostałych uczestników. Wiemy, że wśród uczestników preselekcji znajdują się między innymi wykonawcy, którzy podobnie jak my brali udział w konkursach i występowali na festiwalach.

Pytania zadawał Maciej Błażewicz