Jest to fragment wywiadu przeprowadzonego przez Agnieszkę. Całość znajduje się na stronie w 100% poświęconej Tray’owi czyli… na
http://szort.pl/tray

Gorąco zapraszam do odwiedzenia strony… i zaglądania tam częściej. Tylko tam będzieci mogli naprawdę poznać Tray’a.


c13a961146c98acefcdecff219a628c5,14,19,0

AGA: Tray poprosiłam Cię o wywiad dla mojego bloga, ponieważ uważam, że zbyt mało prawdziwych informacji o Tobie jako o Trayu, ukazuje się w mediach. Co o tym sądzisz?

TRAY: Po pierwsze chciałbym serdecznie podziękować wszystkim fanom, którzy wspierają Jet Set i tym, którzy poświęcają swój czas na tworzenie blogów o TJS jak Mesto, Julka czy Ty. W odpowiedzi na pytanie mogę powiedzieć tylko tyle, że niestety nie mam wpływu na pytania, które zadają nam dziennikarze, ani możliwości autoryzacji moich wypowiedzi. A czasami kiedy udzielam odpowiedzi tłumaczone są one niewłaściwie. Między innymi właśnie dlatego bardzo bym chciał znać język polski, żeby dokładnie powiedzieć to co chcę i nie byłoby tylu nieporozumień.

Aga: Jak doszło do wspólpracy i powstania zespołu?

TRAY: Miałem już na polskim rynku muzycznym dwa solowe single promocyjne „ I DO!” i „ Understand”, które dobrze rozegrały się na listach przebojów. Tutaj chciałbym serdecznie podziękować tym, którzy je tworzyli ze mną tj. MSee – wspaniały producent, wokalistkom – Asi Olchowskiej i Ewelinie Kord, które nadały każdej piosence duszę oraz KASA – który gościnnie wystąpił ze mną w utworze I DO!. Również serdecznie dziękuję za wsparcie Aleksandrze Fajęckiej i Tobiaszowi Solorz oraz Telewizji POLSAT, za patronat medialny. To tak na marginesie, ale wracając do tematu, do współpracy doszło w trakcie nagrywania mojego kolejnego Albumu solowego, kiedy to ludzie z branży zwrócili się do mnie z propozycją założenia zespołu. Znali oni już Sashę, ale żeby mogli osiągnąć swój cel potrzebowali mnie w zespole, by nadać mu charakter.

Aga: Co powiesz nam o Waszym pierwszym singlu „ How Many People” i zarzutach, że to kopia BEP?

TRAY: Uważam, że jest to kawałek który bardzo szybko wpada w ucho, a tak właśnie powinno być. Praca nad tym utworem była równie szybka dla mnie jak i sukces tej piosenki. Weszliśmy do studia odsłuchałem muzę, siadłem, pomyślałem chwilę i napisałem swój tekst, nagrałem wokal i wróciłem do hotelu. Następnego dnia opracowałem dialog pomiędzy mną a Sashą w utworze i po tym wróciłem do siebie. Po kilku dniach otrzymałem gotową zmiksowaną wersję utworu. Nawiązując do BEP powiem tylko, że mój tekst w niczym ich nie przypomina, a całe swoje życie starałem się być liderem w tym co robię, pokazać swój własny talent, a nie kopiować innych. ( To również odpowiedz dla tej osoby, która w komentarzy pisze, że robię się na 50 Centa). Uważam, że znacznie trudniej jest być sobą, aniżeli próbować być jak ktoś inny. A Ci wszyscy, którzy mnie spotkali wiedzą, że to co mówię jest prawdą.

Aga: Jak odbierasz trasę koncertową z Danzelem, Twoje refleksje?

TRAY: Jak już wcześniej wspominałem uwielbiam polską publiczność i dlatego najbardziej po pisaniu tekstów, uwielbiam w mojej pracy artystycznej koncerty na żywo. Z samym Denzelem poznałem się na zeszłorocznym wręczeniu ESKA MUSIC AWARDS w Łodzi. To” równy gościu”. Natomiast cała trasa koncertowa pozwoliła mi na poznanie jak ludzie przyjmują TJS. Jeszcze raz dziękuję wszystkim fanom.

AGA: A co z Twoim kuzynem? Ostatnio pojawiły się nawet plotki o współpracy z Usherem, co Ty na to?

TRAY: Mój kuzyn jest dla mnie tylko kuzynem, a ja nie próbuję przeżyć mojego życia dzięki niemu. Gdyby było inaczej nigdy bym tutaj się nie znalazł. W odpowiedzi na drugą część pytania to ktokolwiek to powiedział powinien wstydzić sam siebie.

Aga: Dzięki za wywiad i powodzenia!

TRAY: Mam nadzieję, że odpowiedziałem na Twoje pytania, a fani zrozumieli co chciałem powiedzieć. Dziękuję Tobie za twój czas i wszystkim którzy wspierają TJS i mnie. PEACE!!!