jetset blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 1.2006

Kicz?

2 komentarzy

„zauważ, że w ESC zawsze są jakieś tandente zespoły.. (..) ESC to takie w stylu bawarskich biesiad ;).. tandeta, nic kształcącego, przyklejone uśmiechy i lśniące ciała, zwykle brak wiekszego talentu ;).. zastanawiam się po co to..”

Hmm… myślę, że każdy ma na ten temat trochę inne zdanie. Często się mówi, że Eurowizja to festiwal kiczu… W dużym stopniu mają rację. Jak dla mnie to takie festiwale są jednak potrzebne… i fajnie by było wygrać.

O 16.55 znów teledyski (TVP1)

W dziale download jest link, gdzie można ściągnąć „How many people”. Także link do teledysków wszystkich wykonawców. Polecam.

A tak ps… wie ktoś jak to jest z tym Ich Troje? Bo spotkałem się z kilkoma wersjami piosenki. Która jest ostateczna?

TVP w końcu puściła pełne teledyski. Pozwoliło mi to wyrobić sobie pewną opinię o uczestnikach. Po raz pierwszy jestem zadowolony z poziomu piosenek zgłoszonych na Eurowizję. Wiem, że wiele osób mówi, że ESC to kicz. W dużej mierze to prawda, ale ludzie to lubią i chcą oglądać. Do tego dochodzi też rywalizacja między krajami.

Piosenki które mogły by jechać do Aten to wg mnie:

The Jet Set „How many people”
– młoda formacja, z ciekawym brzmieniem, muzyka zrobiona na wysokim poziomie, minus to brak doświadczenia i to, że ten styl może nie pasować do ESC

Ich Troje „Follow my hart”
– piosenka bardzo dobra, plusem jest ich doświadczenie oraz to, że są już w dużym stopniu znani w Niemczech i innych krajach

Kto To „Zero do stracenia”
– niezły utwór, chwytliwy refren i teledysk na dobrym poziomie.

Na dalszych miejscach…
Danzel – „Undercover”
Ha-Dwa-O – „Popatrz na mnie”
Leonie Kuizenga – „Love Is What We All Need”
Mosqitoo – „Jeżeli jesteś wołam cię”
Queens – „I Feel In Love”

TVP1 rozpoczęła nadawanie teledysków uczestników preselekcji. Krótkie 5 min spoty, a w nich 15 uczestników… a raczej 14 (nie ma klipu „Ich Troje).

Sobota 21.01
11.00, 12.15, 12.50, 14.25, 14.50, 18.25

Klipy w większości nieźle przygotowane. „How many people” zalicza się do tych najlepszych. Denzel jak zawsze ten sam klip… Leonie nieźle się prezentuje, ciekawy widok Warszawy w tle. Złości tylko to, że TVP poświęciło tak mało czasu. Na każdego z uczestników przypada jedynie 20 sekund :/

Zakończyła się właśnie praca nad teledyskiem The Jet Set do pisenki „How many people”. Zdjęcia trwały 4 dni i realizowano je w Poznaniu i Warszawie. Klip w najbliższym czasie pojawi się w TV. A narazie proponuję obejrzeć zdjęcia z planu…

„How many people”
przygotowania
W MM Studio
W Warszawie

„IDOL”

9 komentarzy
i.html?8677be1626592dd5c93aid.z:668681.j
www.idol.pl

„Wokalistka duetu Jet Set brała udział w czwartej edycji ” Idola ” o czym nie każdy pamiętał. Warto więc o tym wspomnieć! Aleksandra Strunin-Sasza wzięła udział w poznańskim castingu i po wykonaniu utworu ” Maybe this time ” (Liza Minelli) przeszła do etapu teatralnego. Tam też nie miała większego problemu i jurorzy dopuścili ją do etapu klubowego. Niestety, tam pokonana została przez Karolinę Szarubkę i słynnego ” Pączka „. Warto dodać, że z ” Idola 4 ” wywodzą się także inni artyści preselekcyjni. Mowa oczywiście o Maćku Silskim (pierwsze miejsce) i Sławku Uniatowskim (drugie miejsce). Poza tym z ” Idola ” wywodzi się Weronika Korthlas (Ha Dwa O), Patrycja Wódz i Agnieszka Maksyjan (Queens).”

blog.tenbit.pl/eurowizja

Zadziwiające jest to, iż wszędzie się mówi to nie są polacy… „obcych na Eurowizje mamy posyłać?!” Tylko, że ona od drugiego roku życia w Polsce. Więc dla mnie to ona jest POLKĄ rosyjskiego pochodzenia. Dlaczego cieszy nas to jak polacy startują w cudzych eliminacjach a gdy w nasz projekt jest zaangażowany amerykanin (3 lata mieszkający w Polsce) to odrazu każdy jest wrogo nastawiony. Dlaczego w kolsce jest taka ksenofobia?

Poza piosenką The Jet Set o udział w konkursie Eurowizja 2006 rywalizować będą następujący artyści:

Brathanki – „W nas ciepło wiosen”
Kasia Cerekwicka – „Na kolana”
Kasia Moś – „I Wanna Know”
Danzel – „Undercover”
Dezire – „Good Girl”
Ha-Dwa-O – „Popatrz na mnie”
Ich Troje – „Follow My Heart”
Kto To – „Zero do stracenia”
Leonie Kuizenga – „Love Is What We All Need”
Mosqitoo – „Jeżeli jesteś wołam cię”
Queens – „I Feel In Love”
Maciej Silski – „Za karę”
The Jet Set – „How Many People”
Agata Torzewska – „Goodbye”
Sławomir Uniatowski – „Kocham cię”

Pięć rezerwowych miejsc zajęli:
1. Jerzy Grunwald
2. The Crackers
3. Sara May
4. Offside
5. Anabel Conde

Wybrane utwory zostaną zaprezentowane na żywo 28 stycznia w Warszawie podczas koncertu pt. „Piosenka dla Europy”. Wówczas odbędzie się także głosowanie telewidzów i głosowanie komisji, których łączne wyniki wyłonią polskiego reprezentanta na finał Eurowizji 2006.

Eurowizja: Czy Polska wyśle Amerykanina z Rosjanką?

Duet nazywa się Jet Set. Znalazł się wśród 15 zespołów i wokalistów, z których pod koniec stycznia zostanie wybrany reprezentant Polski na festiwal Eurowizji w Atenach – pisze „Nowy Dzień”.

Jet Set tworzą pochodzący z Chicago Tray i urodzona w Sankt Petersburgu Sasha. W różnych rankingach tworzonych przez internautów ich piosenka „How Many People” przebiła popularnością Ich Troje i innych.

Gdyby poszło zgodnie z marzeniami duetu, Tray byłby kolejnym, po Olisadebe, ciemnoskórym reprezentantem Polski. Do naszego kraju przyjechał dwa lata temu i u nas chce zacząć karierę muzyczną, a potem podbić świat. Chociaż wiele osób krytykowało jego pomysł zaczynania pracy muzycznej poza USA, szczególnie że zna tam „odpowiednie” osoby, w tym Manuela Seala Jr, jednego z producentów takich gwiazd jak: Usher, Mariah Carey, czy Alicia Keys, nie zrezygnował.

Do Polski Tray trafił przez Niemcy, gdzie poznał muzyków z naszego kraju. Mimo niepowodzeń, nie dawał za wygraną i przygotowywał nowe piosenki. Jest przekonany, że w Polsce jest cała masa uzdolnionych twórców, ale nie udaje im się wybić, bo brakuje im konsekwencji i poczucia własnej wartości. Amerykanin jest przekonany, że jemu się uda, ponieważ zaprosił do współpracy szesnastolatkę z Sankt Petersburga, modelkę i wokalistka.

Dziewczyna do Polski przyjechała w wieku dwóch lat – razem z rodzicami, śpiewakami operowymi, którzy dostali angaż do Teatru Wielkiego w Poznaniu. Zna kilka języków i uczy się kolejnych.

- Dla Jet Set zrezygnowałam z bardzo dobrych kontraktów reklamowych w Grecji i Japonii. I nie żałuję, bo wiem, że to słuszna decyzja. Kocham śpiewać i jestem pewna, że osiągniemy sukces – mówi Sasha.

Singel z utworem „How Many People” pojawi się w sklepach w połowie stycznia. Do kawałka zostanie również nakręcony teledysk.

Skąd nazwa? Narazie mogę snuć tylko domysły… (wg słownika Władysława Kopalińskiego)

jet set [wym. dżet...] międzynarodowe towarzystwo ludzi bogatych, o światowym stylu życia.
Etym. – ang. ‚jw.’; jet ‚rakietowy (napęd); odrzutowiec’; set ‚grupa, zespół; kółko’.

Czyli nie pomyliłem się, nazwa idealnie pasuje do tego co sobą reprezentują… światowy styl.


  • RSS